Miesiąc: marzec 2012

Szczurbiurowy.tv – pikieta PiS pod MEN, Kaczynski konfa

Tłum, a raczej tłumek bezpośrednio zainteresowanych. Przemówienia i rozmowy. Znaczące, że dziennikarka TVN usiłowała zadać pytanie nie związane z tą konferencją prasową i ludzie ją wygwizdali, a Hoffman konsekwentnie żądał pytania na temat. Co ciekawe dla mnie – PiS jest za jednolitym programem nauczania dla wszystkich we wszystkich szkołach. To samo przekonanie wyrazili moi rozmówcy, z którymi wywiady zamieszczę później, bo teraz lecę na próbę Misterium (przy okazji – jeszcze raz wszystkich zapraszam – Góra Kalwaria, w najbliższą niedzielę, o godzinie 15. Dla tych co nie mogą przyjechać będzie transmisja online). A rozmawiałem z posłami Jarosławem Zielińskim (poseł PiS, a…

33 532 znaków na temat szkolnictwa w kontekście głodówki

„Kwestia szkolna” jest istotną częścią „kwestii polskiej”, tego, czym żyjemy i jak wyobrażamy sobie przyszłość Kraju, jak chcemy o dobro Polski zabiegać. I gdy patrzymy na Dębniki krakowskie, gdzie trwa głodówka w obronie historii w szkołach, każdy z nas, ludzi dojrzałych, lecz nie będących nauczycielami, biegnie pamięcią do własnych czasów szkolnych, a jeśli ma dzieci w wieku szkolnym – to do tej rzeczywistości, którą zna i w tym kontekście stara się jakoś te dębnickie wydarzenie ustawić – w jakimś porządku w stosunku do swoich doświadczeń i swojej wiedzy o współczesnej szkole polskiej. Ustawić w jakimś porządku aksjologicznym. Tymczasem to CZYM…

Smoleńska krysza

Co chcieli pokazać Polakom Rosjanie bezczeszcząc zwłoki polskich wysokich urzędników państwowych, byłego i urzędującego, zabitych w Rosji?   Informacje o zbezczeszczeniu zwłok śp. Przemysława Gosiewskiego i śp. Janusza Kurtyki są na razie nieoficjalne, ale trzeba nad tym się zastanowić, ponieważ gdyby polegały na prawdzie, to implikacje tego faktu są dalekosiężne dla nas wszystkich.   Takie rzeczy nie dzieją się przypadkiem. Przynajmniej w Rosji. Można oczywiście mówić o ruskim niechlujstwie, że tam jest ogólny bardak, oczywiście można.   Byłyby te twierdzenia uprawnione, gdyby to zbezczeszczenie dotyczyło Rosjan albo innych mieszkańców ZSRS czy jak to się teraz nazywa. Jednak tu Rosjanie potraktowali…

Kojarzenie niekojarzonego czyli czy warto być w UE?

Katastrofa demograficzna to, w mojej ocenie, najważniejszy, główny problem współczesnej Polski. „Kwestia polska” dzisiaj to po prostu „kwestia ludnościowa”. To jest po prostu pytanie o to, czy Polska ma trwać, czy Polacy mają istnieć jako naród. I od tego, czy wyjdziemy z obecnej katastrofy demograficznej po prostu zależy, czy na terytorium Polski będą Polacy. Ni mniej ni więcej. Jak napisałem wcześniej – w okres szczytu zdolności reprodukcyjnych weszło pokolenie urodzone w latach 80, pokolenie wyżu demograficznego czasu stanu wojennego. Ci ludzie mają teraz poniżej 30 lat. Ten wyż w ciągu 10 lat wyczerpie swoje zdolności i jeśli teraz, w ciągu…

Feministyczny idiotyzm czy rdzeń polskości?

Zawsze ten dzień wzbudza we mnie skojarzenie z tym widokiem w telewizorku jak Gierek z pozostałymi hersztami nawiedza jakiś „zakład pracy” z „włókniarkami” czy „robotnicami przemysłu metalowego” czy kimkolwiek takim – mam skojarzenie z obrządkiem rytuału „rąsia klapa goździk”. Ten rytuał, będący oczywiście sowieckiego chowu, miał w peerelu być jakąś nagrodą, zadośćuczynieniem zaiste potwornego wyzysku jakim kobiety były w komunizmie poddane, wyzysku, jakiego nie doznawały do tej pory w żadnym systemie, a szczególnie w Polsce. A więc – z jednej strony sowiecki rytuał, a z drugiej – rzeczywista sytuacja kobiet.  Sowiecki rytuał zawleczony do Polski na bagnetach najezdniczej armii i…

Od Szczekocin do Szczekocin

Pod Szczekocinami Naczelnik Kościuszko przegrał, a Bartosz Głowacki zginął i Polska za parę miesiecy się skończyła. O istnieniu Szczekocin, oprócz mieszkańców tej miejscowości, do soboty mało kto wiedział, jeśli nie liczyć tych, którzy interesują się historią narodową. Dla pokolenia Polaków początku XIX wieku słowo „Szczekociny” było memento, które dopiero przykryły późniejsze słowa-klucze polskiej historii. No i teraz na nowo pojawia się to słowo w polskich dziejach. Wygląda na to, że podobnie jak słowo-klucz „Smoleńsk” wywołuje skojarzenia dotyczące stanu państwa polskiego i tego co się z nim stało po 10 Kwietnia, tak „Szczekociny” będą symbolizować infrastrukturalny stan państwa, i tego co się stało…

Kostki domina już lecą….

W przeddzień jechałem tą samą trasą. I jadąc redagowałem notkę do S24. Pociąg jechał naprawdę szybko. Wyjąłem Iphone i GPSem zmierzyłem prędkość – ponad 130 km na godzinę. Za oknami przemykały w ciemnościach jakieś zarysy, czasem mignęła jakaś lampa – wzdłuż Centralnej Magistrali Kolejowej nie ma tego zwykłego przykolejowego krajobrazu – magazyny, wnętrza podwórek, świat od zaplecza. Wracałem ze spotkania od klienta, to bardzo wygodne połączenie. I pomyśleć, że wysiadając na Dworcu Centralnym pomyślałem, – jest poprawa, może rzeczywiście Sławku Nowaku udało się poprawić tę kolej i już nie będzie jak w Bangladeszu. No i niestety jest. Tego rodzaju katastrofy…

KASA 2012 – Tusk dogoniony przez Smoleńsk

Obecnie w Polsce toczy się jednocześnie wiele spraw, na kilku planach: oczywiście sprawa Smoleńska i kolejne jej obroty, kwestia koncesji dla TV TRWAM, palikociarskie wybryki których kwintesencją jest stwierdzenie o konieczności wyrzeczenia się polskości przez Polaków, kolejne skandale około EURO 2012 (Koleje Autostrady Stadiony Afery – w skrócie KASA 2012) , bunt przeciwko ACTA, podpisanie paktu fiskalnego, kolejna „nowa doskonalsza” lista leków refundowanych (która okazała się tożsama z listą z grudnia 2011), marsze ku czci Żołnierzy Wyklętych i reakcja na to komunistów i palikociarni na sali sejmowej, minister Graś i jego przygody z prokuraturą, polityka zagraniczna wraz z jej sprawnością…