Miesiąc: grudzień 2012

Synteza polskości

Słowo „ikona”, w języku polskim pojawia się najczęściej w związku z obrazkami na ekranie komputera albo w kontekście popkulturowych „idoli”.  A przecież słowo to ma oczywiste konotacje z Grecją i Bizancjum, ze sztuką sakralną wschodniego chrześcijaństwa – i z kręgiem kulturowym Rzeczpospolitej. Czcimy wizerunki Maryi z Dzieciątkiem, które w większości są właśnie ikonami. Niemal w każdym kościele znajduje się taki obraz i jest to nieodłączna część polskiego przeżywania wiary. A fakt, że te powszechnie i z dawien dawna czczone wizerunki to ikony, pokazuje czym była Pierwsza Rzeczpospolita. W pewnym momencie dziejów w jej obrębie znalazły się ogromne obszary ziem ukrainnych, wyznających…

Kozioł na szybko – opowieść wigilijna

Siedzieli wokół ogniska rozpalonego w dużej puszce po konserwach, światło płomyka roznieconego z garści strużyn pełgało po hali fabrycznej, którą budowali, a teraz,  w przerwie starali się jakoś ogrzać, wiedząc, że to tylko namiastka. Dobrze chociaż, że byli pod dachem i nie wystawieni na wiatr, który w całym nowosybirskim ITL  hulał sypiąc tumanami śniegu. Nie wiedzieli jakie ma być przeznaczenie hali, ale raczej domyślali się, że coś związanego z wojskiem, bo na budowie czesto pojawiali się wojskowi w zielonych szynelach, kontrastujacych z szaroniebieskimi mundurami pilnujących ich NKWD, lecz była to raczej zanotowane na skraju świadomości – całymi dniami lali beton…

Szczurbiurowy.tv – J. Rulewski: pozwolono mi mówić…

Rozmowa z Janem Rulewskim, senatorem z klubu parlamentarnego PO. Jeden z dawnych przywódców Solidarności opowiada o tym że pozwolono mu na wyrażenie krytyki PO, o panującym w tej partii bonapartyzmie i o tym, na co na pewno się nie zgodzi. Obraz polskiej demokracji i partii rządzącej jaki się wyłania w tej rozmowie pozostawiam widzom do oceny. A Panu Senatorowi dziękuję za wywiad. Zapraszam       +++Zapraszam na stronę www.szczurbiurowy.pl . Jest tam fragment mojej powieści o stanie wojennym, więc na czasie. No i oczywiście proszę wejść na stronę Reduty Dobrego Imienia, gdzie można przeczytać mój tekst na temat powołania organizacji społecznej mającej na…

Szczurbiurowy.tv – dr Cenckiewicz: zabrakło Szawła …

Druga część wywiadu z doktorem Sławomirem Cenckiewiczem. Ważna kwestia – ekspiacji Polski za grzechy komunizmu. A najlepszą osobą, która mogłaby przeprowadzić naród przez to byłby ktoś, kto sam zgrzeszył współpracą z demonami komunizmu, lecz się nawrócił. Mieliśmy w najnowszej historii Polski taką osobę, która mogła się stać takim Szawłem/Pawłem. Niestety – nie zostało to wykorzystane w dobrym celu. I tu rozmowa nasza zbiega się z wczoraj poruszonym przez Sakiewicza i Libickiego wątkiem  – kwestia biskupa Wielgusa. To jest welki i skomplikowany problem, który – jestem o tym przekonany – jeszcze będzie w Polsce obecny. I to nie problem samego biskupa…

Jaruzelski smok wawelski

Dożywający swoich dni dyktator nie doczeka się rozliczenia na tym świecie, przed sądami niepodległej Rzeczypospolitej. A raczej państwa, którego jest współtwórcą, którego przegniłe fundamenty właśnie widzimy, obnażone przez Smoleńsk i wszystko co z nim związane.   Zaburzenie etyczne O przewinach właśnie dogorywającego Jaruzelskiego napisano już wszystko, nie ma jednak w obiegu publicznym najważniejszego: indywidualnego rozliczenia się z nim każdego z nas, żyjących wtedy pod jego butem, rozliczenia się z nim narodu, któremu w zimie 1981/82 roku i przez późniejsze lata przetrącono kręgosłup, narodu któremu zniszczono Solidarność, narodu któremu wygnano na obczyznę najbardziej twórczych i aktywnych. Jako naród nie dokonaliśmy rozliczenia…

13 Grudnia i co dalej czyli bagnet dobrze wysiedziany

W stanie wojennym, podczas nocnych Polaków rozmów pocieszaliśmy się, pijąc bimberek i zakąszając grzybkami czy czym kto miał, że owszem Jaruzel może rządzić bagnetem, ale siedzieć na nim nie będzie mógł, wobec czego stan wojenny się szybko skończy, a potem znowu na wierzchu będzie nasze. Zima wasza wiosna nasza! Jak czas pokazał, komuniści wprowadzili stan wojenny jako preludium do zmiany Systemu, takiej zmiany, żeby dalej być u władzy, a zniewolony naród dalej trzymać za mordę, w inny sposób, ale jednak. To co się gangsterom i lumpenproletariuszom udało z sowiecką pomocą w roku 1944 z powodzeniem powtórzyli w roku 1989, a…

Wołanie o egzorcyzm narodowy

  To co w Polsce ostatnio widać, co się pojawia, na wielu poziomach można z powodzeniem rozpatrywać z punktu widzenia duchowego jako ataki demonów na chrześcijański naród. Mamy do czynienia bez wątpienia od jakiegoś czasu z naporem Złego na wszystko to, co konstytuuje ten naród, co decyduje o jego tożsamości i o kondycji duchowej. O tym, że jest narodem i to narodem polskim. Atak na Obraz Jasnogórski jest kolejnym tego rodzaju wydarzeniem. Atak udany, bo – jak media donoszą – przed zniszczeniem obraz ochroniła jedynie szyba, za którą Ikona się znajduje. Wziął żarówki. Za pomocą strzykawki lub czegoś podobnego napuścił…

Droga w jedną stronę czyli jak zbudować państwo totalitarne

  „O tym, czy ktoś jest Żydem decyduję ja” – mawiał Hermann Göring, jedyny chyba z kamaryli przywódców NSDAP, oprócz Goebelsa, który miał kwalifikacje merytoryczne do tego, żeby zajmować się tym do czego go Hitler wyznaczył – czyli lotnictwem. Cała reszta starej gwardii hitlerowskiej to byli powyciągani z zakamarków i spod rozmaitych kamieni Parteigenossen, czyli towarzysze partyjni, którzy w ciągu „lat walki” zasłużyli się na tyle, że po objęciu władzy pozajmowali ważne stanowiska państwowe i w przemyśle niemieckim. W gruncie rzeczy to była banda dyletantów ogarnięta żądzą władzy, z samym Hitlerem na czele, z tym, że to właśnie oratorskie i…