Miesiąc: grudzień 2013

Życzenia noworoczne i życzenia pobożne

Z nadzieją spójrzmy w przyszłość. Żeby Polska była Polską a ludziom się żyło dostatniej 😉     Lecz na poważnie – żebyśmy potrafili Państwu Polskiemu przywrócić siłę, żeby ludzie uaktywnili się, a przełom, który nastepuje nie skończył się na gadaniu. A z życzeń pobożnych to tylko te dwa – żeby iskra, która uratuje świat nie zagasła w ulewie kłótni i sporów, i żebyśmy widzieli drogę wskazywaną przez Pasterza, który wkrótce będzie świętym. Tyle życzeń, a od 2 stycznia trzeba się brać na nowo do roboty: Oszczerczy niemiecki film ”Nasze matki, nasi ojcowie” (UMUV) będzie od 12 stycznia o 8:30 PM…

Hitlerowskie święta na Onecie, czyli NS-Weinachtsmann wita!

Atmosfera świąteczna, więc media, nawet te ateistyczne i na co dzień mało skupiające się na polskiej tradycji i obyczaju starają się stworzyć pozory, że mają coś wspólnego z polskością, przynajmniej jako zjawiskiem kulturowym. Jednak w te święta na Onecie jednak chyba jakaś granica została przekroczona, albo dysponenci mediów uznali, że nie ma co się już liczyć z polską opinią publiczną i można pójść po całości, bo ważne jest nie to co myślą sobie czytelnicy i użytkownicy portalu, lecz to co będzie miłe właścicielom czyli Ringier Axel Springer Media AG, który w końcu ma 75% własności Onet.pl Tak więc na głównej…

Diagnozy i życzenia

Czas świąteczny, czas sakralny się zbliża. Ponieważ słowa kształtują rzeczywistość, chociażby poprzez nazwanie spraw po imieniu, bez owijania w bawełnę półprawd lub wygodnych omówień, to jeśli życzymy sobie przed Świętami Bożego Narodzenia mówiąc „Wszystkiego najlepszego” to może byśmy spojrzeli na to, co te słowa oznaczają i co to znaczy to najlepsze? Bo przecież jeśli duża grupa ludzi czegoś chce, czegoś sobie życzy, to nawet bezwiednie działa tak, aby się to spełniło. A więc to „wszystkiego najlepszego” jeśli nie sztampowe i automatyczne – co oznacza dla każdej i każdego z nas, Polaków żyjących w 2013 roku? Pewnie pieniądze i stabilna praca….

Szwindel nie ukarany, czyli „Polacy wszystko płynie!”

Dlaczego Polacy nie wyszli na ulice protestować przeciwko grabieży ich emerytur przez rząd, który podwoił zadłużenie kraju w ciągu 6 lat , a teraz, żeby ratować budżet i przedłużyć trwanie u władzy dokonuje nacjonalizacji funduszy emerytalnych, a winny temu minister finansów jakby nigdy nic chodzi jeszcze na wolności? Gdy wybieraliśmy czy zostać w ZUSie czy wybrać OFE zachęcano nas rozlicznymi reklamami do wyboru OFE, pokazywano nam wakacje pod palmami oraz inne symbole luksusowego życia na emeryturze. Wprawdzie dla większości poddawanych tej obróbce kwestia emerytury była daleką przyszłością, a poza tym nie miała wyboru, inna część miała wybór i stąd te…

Art. 238 Kodeksu Karnego – i co dalej panie prokuratorze?

Wczoraj doszła do nas wiadomość, że prokuratura umorzyła śledztwo przeciwko państwu Bajkowskim. Historia była głośna, ale w skrócie trzeba ją przypomnieć: Państwo Bajkowscy zgłosili się na terapię do instytutu psychologii, bo odczuwali potrzebę zmian w swoim życiu. Mają trójkę synów i  chcieli poprawić relacje z dziećmi. W pewnym momencie zrezygnowali z terapii, bo ojciec nie godził się z ingerowaniem psychologów w metody wychowawcze i – zapewne – w aksjologiczne podstawy wychowania w tej rodzinie. No i wtedy psychologowie donieśli na te rodzinę do MOPSu, prokuratury – przemoc w rodzinie, autorytarny ojciec , matka pewnie bita, co tylko jeszcze chcieć. I…

Panowie, policzmy klocki!

  Historia jak widać przyspiesza, lecz niektórzy spece od marketingu politycznego chyba tego nie zauważyli. Wpuszczenie Tuska w ustawianą od lutego wizytę u rodziny z Płocka w momencie, gdy na Ukrainie następuje przesilenie polityczne – nawet jeśli nie będzie miało skutku sondażowego (w górę albo w dół – nie wiadomo, wszystko zależy od sondażowni) to i tak na zawsze do Tuska przylgnie już ten obrazek – premier RP bawi się klockami Lego, a lider opozycji załatwia ważne dla Polski sprawy tam gdzie powinien być przedstawiciel rządu, minister spraw zagranicznych, powinien działać sztab kryzysowy. Rewolucja w sąsiednim państwie to nie przelewki,…