Miesiąc: listopad 2012
Pytania o faszyzm
Ostatnie wydarzenia w mainstreamowych mediach – sprawa Cezarego Gmyza a teraz zwolnienie Pawła Lisickiego i Michała Karnowskiego układa się „w puti” albo raczej „unterwegs” dłuższego procesu, który – i tu wielu publicystów i blogerów jest zgodnych – w ostatnim czasie uległ przyspieszeniu i zmianie jakościowej. Następuje domykanie Systemu: większość dużych mediów prywatnych mówi właściwie jednym prorządowym głosem, a krytyka jest tłumiona na wiele sposobów, przede wszystkim poprzez szantaż ekonomiczny. Ten szantaż w stosunku do dziennikarzy lub redakcji to albo groźba zwolnienia – tu pokazucha w stosunku do Gmyza, lub też brak reklam – i tu wiele jest przykładów, o których…
Reduta Dobrego Imienia
Jeszcze 25 lat temu nikt nie miał wątpliwości, że Polska i Polacy doświadczyli niemieckiego ludobójstwa, że byli pierwszą ofiarą II wojny światowej. Dziś w oczach Zachodu z ofiary zamieniamy się w kata. Konsekwencje będą dla naszego kraju katastrofalne. Polacy w podczas wojny walczyli przeciwko agresorom zarówno z zachodu jak i wschodu, budując najpotężniejszą konspirację okupowanej Europy i wystawiając czwartą co do liczebności armię państw wojujących w II wojnie światowej. Dla przeciętnego Polaka sprzed 25 lat były to fakty historyczne, oczywiste. W ciągu lat istnienia III RP okazało się, że w świecie panuje zupełnie inne przekonanie – że to Polacy…
Politainment i jesiotr drugiej świeżości
Hucznie zapowiadane wielkie sukcesy, jakie PDT miał odnieść w negocjacjach tych setek miliardów czegoś (walutę ustalimy później) podczas szczytu unijnego, właśnie się okazały czymś przeciwnym do zapowiedzi. Analogie do bułhakowego jesiotra drugiej świeżości nasuwają się nieodparcie. A ponieważ w naszym kraju nie obowiązuje logika formalna, jak zresztą już pisałem, powinniśmy przyjąć do wiadomości, że coś może być jednocześnie sukcesem i klęską. Że może istnieć jesiotr drugiej świeżości. Klęska negocjacyjna Tuska musi zostać oczywiście czymś przykryta, żeby obywatele nie przejęli się za bardzo, przynajmniej ci, którzy poważnie traktują to, co jest mówione z ekranów i głośników. A skoro umiłowany…
Dobijanie smoka
To, co się wydarzyło podczas Marszu Niepodległości i wokół tego marszu – z jednej strony pokojowe przejście tysięcy ludzi, a z drugiej – zamieszki wywołane przez prowokatorów i strzały policji w tłum – będzie zapamiętane. Będzie pamiętane jako początek pewnego rozdziału. Zabiegi i manipulacje propagandowe, podejmowane od początków „transformacji”, drastyczne, publiczne negowanie polskich imponderabiliów i tradycji, długotrwała pedagogika wstydu, operacja „wbijania miliona gwoździ w milion desek” – wszystko to w końcu wywołało reakcję, której byliśmy świadkami i uczestnikami. Stan narodu Polski ruch narodowy nie jest ani gorszy ani lepszy od innych ruchów nacjonalistycznych. W kraju,…
Szczurbiurowy.tv – Bronisław Wildstein: idzie do przełomu…
Wywiad z Bronisławem Wildsteinem. Rozmawiamy o polskim nacjonalizmie, o Marszu Niepodległości, elitach III RP i o tym jak zabić smoka. Według opinii mojego rozmówcy nie ma zgrożenia jakimś „faszyzmem” czy czymś takim. Wręcz przeciwnie – zagrożeniem jest zbyt małe identyfikowanie się z polskością. Oczywiście – istnieją grupki radykalne, ale jako inicjatywa polityczna propozycja powołania partii narodowej nie ma szans na realizację. Nikt w Polsce nie zrobił kariery na skrajnym nacjonalizmie. Rzeczywistym zagrożeniem, jest przekształcenie ustroju Polski z demokracji w oligarchię, wypychanie opozozycji z przestrzeni publicznej. Rozmówca powiedział parę ostrych słów a propos tuzów polskiego dziennikarstwa w kontekście szykanowania Cezarego Gmyza….
Między wiarogodnością a kasą, czyli co tak naprawdę się stało
Jednym z fundamentów demokracji jest wolność słowa. Wolność prasy jest fragmentem tej podstawowej wolności obywatelskiej. Samo pojęcie „prasa” w ciągu ostatniej dekady zmieniło się fundamentalnie – ot chociażby taka Polska Agencja Prasowa z prasą ma tyle wspólnego, że jej produkty są kupowane przez media, które nazywane są prasą, lecz „spod prasy” wychodzi coraz mniej egzemplarzy. PAP jest w istocie medium elektronicznym i tak będzie z gazetami – prędzej czy później przeniosą się w świat Internetu, w miarę jak będzie ubywać czytelników wersji papierowych wydań. A to się stanie w ciągu nie dalej niż 15 lat i sprawi to po prostu…
Sprawa Gmyza, Rzepa – łamanie Konstytucji
Dobiegła mnie właśnie wiadomość, że dziennikarzom Rzeczpospolitej zakazano się wypowiadać na tematy okołosmoleńskie. Według moich źródeł zastępca rednacza Andrzej Talaga powiedział, że to nie od niego – ale jest zakaz. Jak nie od niego to pewnie od właściciela. Mamy tu zmianę jakościową i to skokową, coś czego do tej pory nie było w prasie tzw. III RP – być może jedyne porównywalne wydarzenie to sprawa Listy Wildsteina, która też rozgrywała się w Rzepie. To z czym mamy do czynienia teraz to jest bezpardonowy atak na wolność prasy. Właściciel gazety zakazuje poruszania tematu, który z punktu widzenia społecznego w…


Najnowsze komentarze