Miesiąc: październik 2012

Czas na wnioski. Czas na działanie.

Skoro dokument o istnieniu śladów trotylu i nitrogliceryny znany jest Panu Premierowi od dwóch tygodni i nie wydał w tej sprawie oświadczenia, nie widać też żadnych działań, które powinny być przeprowadzone, a równocześnie w niewyjaśnionych okolicznościach ginie świadek, który zeznał, że słyszał dwa wybuchy – to czas wyciągnąć wnioski. Z tego faktu i za całego ciągu faktów. Ludzie trzeźwo patrzący, znający historię i umiejący kojarzyć, a równocześnie osadzeni w kulturze łacińskiej już w kilka chwil po usłyszeniu wiadomości o „katastrofie” samolotu z Prezydentem na pokładzie musieli sobie przypomnieć sentencję Is fecit, cui prodest – ten uczynił czyja korzyść, sentencję która…

Bez huraoptymizmu proszę!

Prawda kryje się w języku ciała. Tym wewnętrznym, nie tym wyuczonym na treningach komunikacji, prowadzonych dla kandydatów dla posłów, gdy dowiadują się, że najlepiej złożyć ręce w koszyczek, bo to oznacza dobre intencje, albo jakoś tak… Prawda kryje się w spojrzeniu, intonacji i geście. I z tego punktu widzenia patrzę na to co się ostatnio dzieje w Polsce. Jak wyglądają ludzie na mównicy sejmowej, jak wyglądają moi rozmówcy przed kamerą i jak wyglądają ci, których widać w okienku Youtube czy innego serwisu – bo telewizorni nie oglądam. I jak wyglądają ci na ulicy. Prawda nie da się ukryć. To, że…