Kategoria: W Poszukiwaniu Polski jako kraju sensu

Sól ziemi i pożyteczni idioci. Granica, której nie wolno wymazać – podcast „W Poszukiwaniu Polski jako kraju sensu” – odc. 5

Nowe odcinki podcastu pojawiają się regularnie. Jeśli chcesz dostawać o nich informację bez szukania i bez algorytmów, zapisz się do newslettera. Ten odcinek jest próbą zmierzenia się z pytaniem, które w polskiej historii powraca uparcie, choć rzadko bywa stawiane wprost. Gdzie przebiega granica, której nie wolno przekroczyć, nawet wtedy, gdy jej naruszenie wydaje się rozsądne, opłacalne albo konieczne z punktu widzenia bieżącego interesu. Punktem wyjścia jest ewangeliczna metafora soli. Sól nie nadaje kierunku historii i nie sprawuje władzy. Jej zadaniem jest powstrzymywanie rozkładu. Gdy traci swoje właściwości, nie da się jej zastąpić czymś innym. Podobnie jest z ludźmi i instytucjami,…

Sól ziemi i pożyteczni idioci (X)

Aby otrzymywac informację o nowych tekstach zapisz sie do newslettera. Raz w tygodniu informacja, bez spamu. W poszukiwaniu Polski jako kraju sensu „Wy jesteście solą ziemi. A jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.” (Mt 5, 13, z Kazania na Górze) Te słowa Jezusa Chrystusa nie są metaforą pocieszenia ani obietnicą wpływu. Nie mówią o przewodnictwie moralnym, o elicie, o misji dziejowej. Mówią o funkcji granicznej. Sól nie tworzy świata. Nie nadaje mu kierunku. Powstrzymuje rozkład, i jest potrzebna tylko tak długo, jak długo zachowuje własne…

Czarzasty. Co naprawdę usłyszał Waszyngton

Z cyklu „W poszukiwaniu Polski jako kraju sensu” Jedno przemówienie marszałka Sejmu. Jedna reakcja z Białego Domu porzez ambasadora Toma Rose. I nagle okazuje się, że w polityce międzynarodowej liczy się nie tylko to, co mówisz – lecz skąd to mówisz, w jakiej roli i jak twoje słowa brzmią dla ucha ukształtowanego przez inną pamięć. Wypowiedź Włodzimierza Czarzastego o prezydencie Trumpie i Polsce jako „wysuniętym kasztelu” USA wywołała reakcję, której sens umknął większości polskich komentatorów. Nie chodziło o obrażenie. Nie chodziło o emocje. Chodziło o przekroczenie granicy znaczeń, na których opiera się relacja sojusznicza. Ten odcinek prowadzi przez różnicę między…

Ironia jako alibii

Z cyklu „W poszukiwaniu Polski jako kraju sensu” Ten odcinek nie jest rozmową o ironii jako figurze retorycznej ani o poczuciu humoru. Jest próbą opisania zmiany cywilizacyjnej, w której ironia przestała być narzędziem myślenia, a stała się atmosferą. Punktem wyjścia jest rozróżnienie dwóch rodzajów ironii: – ironii obronnej, znanej od Greków i Rzymian, która chroniła przed nadmiarem sensu i przemocą dogmatu, – oraz ironii generatywnej, obecnej w tradycji talmudycznej i jidyszowej, która wytwarzała sens przez zawieszenie, a nie przez jego negację. W kulturze wypełnionej ironią nie potrzeba już cenzury. Wystarczy ton.Nie zakaz, lecz zażenowanie.Nie przemoc słów, lecz przemoc braku. To odcinek o…